„Majóweczka” za nami i podejrzewam, że większość osób zdążyła już wrócić do swojego normalnego trybu pracy. U mnie było to o tyle łatwe, że tym razem nigdzie nie wyjeżdżałem. Dużo na głowie, więc trzeba było zagospodarować  ten czas. Dla mnie był to idealnie zagospodarowany długi weekend. Jak wiadomo, majówka nie zachęca do hustlerki. Jeden dzień pracy przeplatany jest dniem wolnym. Klienci z reguły wypoczywają i nie dzwonią. Zapytań o nowe oferty też raczej jak na lekarstwo. Mimo wszystko, energia do pracy jest.

Energia do pracy

Energia do pracy

Przez ten okres udało się mocno przycisnąć do przodu w tym czasie z kilkoma projektami. Choćby przygotowanie podcastu. Wreszcie praca nabiera wiatru w żagle niczym na jeziorze gdzie zapewne większość osób wypoczywała.  Pierwsze nagranie podcastu dało dodatkowego kopa energetycznego. Trochę z problemami sprzętowymi i lekkim stresem, jednak ostatecznie udało się zadanie wykonać. I to jest właśnie piękne w wyznaczaniu celów oraz podnoszeniu poprzeczki. Coś wydaje Ci się być straszne, a później jesteś zadowolony z kolejnego wyzwania, które udało się zrealizować.

W tym momencie mam już zmontowane i przygotowane do publikacji 3 odcinki podcastu. 2 już prawie skończone. Jest progres!  

Poza tym, w czasie długiego weekendu udało się wrzucić nowy artykuł na blogu o marce osobistej oraz social media. W piątek skończyłem pisać książkę, a dziś startuję z przygotowaniem kursu o kryptowalutach. Wszak, skoro się do tego zobligowałem to pora zrealizować swoje postanowienie.  Ach, mimo sporej dawki lenistwa to jednak był to dobry i pracowity tydzień 🙂

Grunt, by cały czas i systematycznie do przodu.

Trochę jednak odpoczynku było. Osobiście, po bardzo intensywnym pierwszym kwartale tego roku, dałem trochę na wstrzymanie w kwietniu. I niestety, łapalem na dziwnych myślach, że za dużo czasu odpoczywam.
Wszak jako przedsiębiorca, powinienem cisnąć do przodu. Hustlować. A jednak… Kwiecień był u mnie wyjątkowo spokojny i „zmarnowany” na odpoczynek. Jest za to energia do działania na maj.

Sukces w IT
 energia do pracy

Dziś już piątek. Tak blisko weekendu.. Można dalej cisnąć z tematami. A tych jest trochę. Nie ma co się oglądać za okno. Pora działać!
Dziś głownie dzień na pracy przy biurku w biurze. Mało ruchu, ale czasami tak bywa. W głównej mierze skupiam się na tematach informatycznych. Trochę usprawnień u klientów. Ustawianie monitoringu IT, który według mnie jest kluczowy. Dzięki niemu jesteśmy na bieżąco informowani o wszelkich awariach i kluczowych wydarzeniach u klientów.

Poza tym, czeka mnie przygotowanie kampanii reklamowej nowego biznesu. Ponadto, znalazłem czas na ustawienie reklamy mojego ebooka na Facebooku. Grunt, że jeden z celów tygodnia odhaczony 🙂 Przy okazji, właśnie udało mi się po raz pierwszy sprzedać coś osobie, która znalazła mnie na Youtube. Mała kwota, ale miły-lekki bodziec motywacyjny do dalszego działania. Energia do pracy jest!
Swoją drogą, dziś zdecydowanie dzień pozytywnej energii. Nie dość, że zacząłem od niesamowicie inspirującego podcastu Lepiej Teraz (odcinek 003), gdzie mówiono o odcinaniu się od wiecznie narzekających ludzi to przed chwilą zadzwonił do mnie przyjaciel, który przez ostatnie miesiące miał właśnie taki okres. Ciągle narzekał jak to jest źle. Obecnie znalazł nową pracę i widać, że jest na dobrej drodze do działania. Oby tak dalej!

Grunt, by cały czas iść do przodu! Dajcie znać w komentarzach jak z Waszą energią do pracy!

  Youtube Arkadiusz Siczek Usługi informatyczne WBT

Zachęcam do odwiedzenia moich profili w mediach społecznościowych, byś mógł być na bieżąco:


instagram_askomputer pinterest_1475538227_280 social_facebook_box_blue pobrany plik Arkadiusz_Siczek_linkedin