Ostatnio sporo na blogu o kryptowalutach. Jak tu jednak nie pisać skoro dalej na rynku tyle promocji, że aż się prosi, by sprawdzić kilka projektów. Dziś na tapecie dwa tokeny. Kryptowaluta NEM oraz PRL. Zacznijmy od tej mniej znanej. Jak zwykle zachęcam do przeczytania pozostałych artykułów:

Wszystko o kryptowalutach

Kryptowaluta NEM

Ostryga

OYSTER (z angielskiego ostryga) to protokół przechowywania danych. Twórcy zamierzają zrewolucjonizować sposób reklamowania oraz docierania do klientów w internecie. Chcą odmienić przestarzałe banery reklamowe. Jak wiadomo, użytkownicy komputerów z reguły blokują takie reklamy za pomocą Adblocka lub są na tyle przyzwyczajeni do ich pojawiania, że zwyczajnie je ignorują.

Oyster Web Storage proponuje przydzielenie własnych zasobów oraz mocy obliczeniowej właścicielom strony internetowej. Dzięki temu taki bloger jak ja jest zwolniony z opłacania serwera. W zamian, musiałbym umieścić w kodzie strony ich skrypt, który prezentowałby użytkownikom reklamy. To co jednak jest najbardziej dla mnie szokujące w tym projekcie to to, iż kod ten wykonywałby dodatkowe obliczenia na komputerach odwiedzających moją witrynę osób. I to rozwiązanie mi się nie podoba. Co prawda znalazłem w internecie opinie, iż użytkownicy są na bieżąco informowani o takim procederze i nie muszą udzielać na to zgody. Istnieje już nawet przykład takiego zastosowania. A jest nim… The Pirate Bay. Nie wiem, być może jestem staroświecki, a może jestem geekowatym informatykiem, jednak nie podoba mi się, że ktoś miałby wykonywać obliczenia za pomocą mojego komputera obciążając jego zespoły. Aczkolwiek, zdaję sobie sprawę iż dla wielu osób nie będzie to miało znaczenia i projekt może się przyjąć.

Oyster to właśnie tokeny PRL, które będą wracały do właściciela jako wynagrodzenie w całej transakcji.
 

Natomiast Oyster Shell, czyli token SHL to wynagrodzenie dla użytkownika witryny za wykonywanie zadań na jego komputerze. Co najciekawsze, każdy posiadacz tokenu PRL w okolicy 6 kwietnia otrzyma na swoje konto również SHL. Wpadnie ich dokładnie tyle ile PRL posiada. Grunt to przechowywać tokeny na portfelu z kluczem prywatnym. Np. My Ether Wallet. Więcej informacji znajdziesz tu:

https://medium.com/oysterprotocol/shell-shl-update-and-new-hires-87978ad687a9

W momencie pisania tego tekstu kapitalizacja Oyster to 91 milionów dolarów przy cenie 1,29$ z token. I osobiście, przyznam, że wygląda to interesująco. Nawet jeżeli twórcy nie podołają to wejdę w ten token z czysto spekulacyjnego puntu widzenia, by uzyskać SHL na początku marca. Co najciekawsze, wtedy nastąpi również „spalenie” 10 000 000 tokenów PRL. Co oznacza, iż cena obecnie krążących w sieci tym bardziej zyska na cenie.

UPDATE (40% na plusie):

Ci, którzy obserwują mój profil na Tweeter doskonale wiedzą, iż zainwestowałem w ten token w weekend. Zdaję sobie sprawę, iż nie jest to tak znany projekt jak kryptowaluta NEM, jednak od tamtego momentu już jest 40% na plusie. Według mnie to bardzo dobry wynik. Jeżeli nie chcesz w przyszłości przegapić takich powiadomień to zachęcam do obserwowania:

https://twitter.com/arkady86

Dzisiejsze, główne danie

26 stycznia zostałą zhakowana japońska giełda Coincheck. Skradziono tokeny NEM o wartości 400 milionów $. Co najciekawsze kurs, mocno spadał już przed tym wydarzeniem, a atak hakerów niewiele zmienił:

Kryptowaluta NEM

Fakt, były dalsze spadki, jednak nie aż tak spektakularne jak wcześniej. A co do spadków przed 26.01 to jak wiadomo niemal cały rynek nurkował wtedy mocno w dół dzięki jednej z większych korekt ostatnich miesięcy.

Czym właściwie jest kryptowaluta NEM? Jest to token stworzony w głównej mierze dla biznesu. Twórcy skupiają się  przede wszystkim na wydajności oraz obniżeniu ceny transakcji. A te są naprawdę niskie. Na rynku jest dokładnie 8 999 999 999 tokenów NEM. I co najlepsze, jest to liczba stała i nie przybędzie ich więcej. Jak to jest np. w przypadku Bitcoina. Co nie znaczy, iż w przypadku tej monety nie ma tzw Górników. Tu są to tzw. Harvesterzy. Udostępniają oni swoją moc obliczeniową do procesowania transakcji.

Co do szybkości to warto wspomnieć, iż średni czas ich wykonania to 20 sekund. Piękna sprawa. Wyobraźmy sobie, że musimy przesłać pieniądze komuś z drugiego końca świata. Dzięki Nem zrobimy to w mniej niż pół minuty! Jak to wygląda w przypadku Bitcoina to chyba nie muszę dodawać.

Na wyróżnienie zasługuje również aktywność twórców i społeczności. Zespół informuje nas na bieżąco o nowych faktach. W tym przypadku nie trzeba się martwić o to czy projekt dalej istnieje jak to było choćby w przypadku wspomnianego przeze mnie ostatnio Blockv. Społeczność jest również bardzo duża. Na samym Telegramie obserwuje ich prawie 10 tysięcy osób.
 

Przejdźmy teraz do największego minusu. A jest nim wycena NEM. Fakt, obecny kurs to 52 centy. I fakt, jeszcze niedawno kosztował 1,84 dolara. Mimo wszystko, mam wrażenie, ze pociąg już dawno uciekł. Pod koniec listopada kurs oscylował w okolicy 20 centów i wtedy nastąpiła pompa w górę. Obecnie jesteśmy w fazie dłuższej korekty. Spotęgowanej jeszcze bardziej w wyniku ataku hakerskiego. W teorii można się doszukiwać zatrzymania trendu spadkowego:

Kryptowaluta NEM

Nie wykluczone, iż tak jest i lada chwila kurs mocno odbije. Mimo wszystko, dla mnie w tym momencie to już hazard. Szczególnie, że przez ostatni tydzień rynek blockchain mocno odreagował. Tymczasem NEM w dalszym ciągu leci w dół. Widać to doskonale na wykresie prezentującym ostatnie 7 dni:

Kryptowaluta NEM

Kurs może wystrzelić w górę jak i dalej spadać. Tego nie wie nikt. Dlatego ja osobiście odpuszczę sobie tą kryptowalutę. Aczkolwiek, kryptowaluta NEM wydaje się ciekawa i będę ją bacznie obserwował. Jak spadnie poniżej 30 centów to rozważę czy wejść.

Zachęcam do odwiedzenia moich profili w mediach społecznościowych, byś mógł być na bieżąco:


instagram_askomputer
instagram_askomputer pinterest_1475538227_280 social_facebook_box_blue pobrany plik Arkadiusz_Siczek_linkedin Arkadiusz Siczek Usługi informatyczne WBT