Zastanawiałeś się kiedyś jakie mogą być konsekwencje tego, iż się poddasz w danej kwestii? Twoja wytrwałość zawiodła, a Ty odpuściłeś z tak prozaicznego powodu jak brak cierpliwości? Jeżeli nie to zachęcam do lektury. Kilka minut na przeczytanie tego tekstu mogą spowodować, iż już nigdy się nie poddasz w żadnym temacie. Systematycznie budowana wytrwałość w Twoich działaniach może mieć naprawdę spore znaczenie.

Motivation Horror Story 2018

Oglądałem wczoraj horror. Spokojnie mogę go zaliczyć do tzw. guilty pleasure. Z jednej strony był kiepsko zagrany i miał tanie efekty specjalne, które bardziej wywoływały śmieszność niż przerażenie. Mimo wszystko, klimat miał niesamowity, a do tego potrafił zaintrygować interakcjami miedzy bohaterami. Do tego jeszcze serwował odpowiednią dozę niepewności i zastanowienia, by pobudzić do myślenia. W pewnych momentach siedziałem i czekałem w napięciu na to co będzie dalej. Co prawda raz ta niepewność została rozwiana głupią sceną z mackami, jednak mimo wszystko akcja z pająkami wiele tu nadrobiła.

Nie o filmie chcę tu jednak opowiadać. Ba! Nawet nie zdradzę jego tytułu. Głównie z tego powodu, iż to czego najbardziej nie lubi taki kinomaniak jak ja to zdradzania fabuły. A w tym przypadku chciałbym omówić końcówkę. A skoro to nastąpi to jednak nie chcę zdradzać o jaki film chodzi tym, którzy mogą chcieć go obejrzeć. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to niech się odezwie do mnie na Facebooku: https://www.facebook.com/askomouter/

wytrwałość

Tak będzie najuczciwiej dla czytających, a najszybciej dla mnie, by odpisać 🙂 Dziś i w tym miejscu mówimy o tym czy wytrwałość to cecha ludzi sukcesu! Ok, to co było takiego nietypowego w tym filmie i co ma wspólnego z naszym tematem?

Tak będzie najuczciwiej dla czytających, a najszybciej dla mnie, by odpisać 🙂 Dziś i w tym miejscu mówimy o tym czy wytrwałość to cecha ludzi sukcesu! Ok, to co było takiego nietypowego w tym filmie i co ma wspólnego z naszym tematem?

Otóż, na sam koniec główny bohater, który przez ponad dwie godziny bronił przed potworami swojego syna i  znajomych, ostatecznie się poddaje. Ich ostatnią nadzieją było wyjechanie z „przeklętego” terenu. Niestety, kończy im się paliwo, a to oznacza wyjście z samochodu i ponowne stoczenie czoła potworom. A te  nie przebierają w środkach. Praktycznie po każdym ataku zmniejszają liczebność grupy naszego bohatera. Tak więc, uznaje on, iż nie ma dla nich ratunku i postanawia popełnić grupowe samobójstwo. Towarzysze to akceptują. Jego syn w tym czasie śpi na kolanach kobiety jadącej z przodu. Okazuje się, że kule w rewolwerze zostały 4, a osób jest 5. Kurcze, ale paradoks nie? A może po prostu los daje znać, że nie warto się  poddawać?

Bohater znajduje inne rozwiązanie. Zabija wszystkich oprócz siebie. Nawet swojego syna. A następnie z przerażającym płaczem wychodzi przed samochód i krzyczy, by przywołać potwory licząc, że szybko z nim skończą. Niestety, to się nie dzieje. Po chwili krzyku spostrzega jadący czołg oraz armię wojska maszerującą za nim. Tak. Pomoc przybyła! A ta radzi sobie doskonale z potworami omiatając je miotaczem płomieni. Było tak blisko, a nasz bohater się poddał…

Początki zawsze są trudne

Podobny obraz

Motyw z filmu można bez problemu odnieść do życia i do grafiki powyżej. Wiele osób do czegoś zmierza. Walczy i daje z siebie wszystko, by osiągnąć sukces. A odpuszczają gdy wymarzony cel ( w tym przypadku diamenty), nie wiedząc o tym jest już niemal na wyciągnięcie ręki. Zawsze od czegoś trzeba zacząć. Wytrwałość jest naprawdę cenną cechą. Wiem to na swoim przykładzie.

5 lata temu zacząłem firmę od zera, a po dwóch pozwoliła mi odejść z etatu. Rok temu nie zarabiałem nic na blogu, a teraz wpada z niego co miesiąc regularny przychód. Pół roku temu balem się stanąć przed kamerą, a obecnie mam już prawie 250 subskrypcji. Tak, wiem. Nie jest to dużo. Jednak od czegoś trzeba zacząć. Startowałem od zera. Później wpadł pierwszy „sub”, A dziś jest ich tyle. Za rok pewnie będzie tysiąc lub więcej. Liczę na minimum 10 razy więcej niż teraz. Grunt to zacząć!

Przy okazji, jeżeli chcesz wspomóc moje działania to możesz subskrybować mój kanał – LINK  🙂 

Problem jest tu kwestia tego, że ludzie zbyt szybko się poddają. Wszyscy chcieliby mieć wszystko i na już. A nie zdają sobie sprawy, że czasami należy poświęcić więcej czasu i nie poddawać się przy pierwszych problemach. Wytrwałość musi być ćwiczona i trenowana jak każda cecha! Piszę to, a jednak sam wiele razy w przeszłości odpuszczałem. Nie byłem cierpliwy… A później żałowałem. Swego czasu zmieniłem swoje zachowania i stawiam na długodystansowe inwestycje. Rozwój nie przychodzi łatwo. Poświęciłem się dla firmy/bloga/rozwoju. Nie poddałem się w momencie problemów i powoli zaczynam zbierać żniwo. Polecam wszystkim patrzenie w przyszłość w sposób długodystansowy 🙂

Co jednocześnie, warto od razu zaznaczyć nie oznacza biernego oczekiwania na zmianę. Sama wytrwałość nie spowoduje, iż sukces sam przyjdzie, więc zawsze konieczne są działania. Niezależnie od tego czy chcesz osiągnąć coś w biznesie, sporcie, a może stworzyć najpopularniejszy podcast w Polsce to konieczne jest nieustanne podnoszenie swoich kompetencji i poprawianie tego co nie działa, by w końcu zostać mistrzem w swojej specjalizacji. Jak mawiał Albert Einstein:  

 „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”.

Dni próby

I czemu o tym piszę? Przede wszystkim dlatego, iż obecnie moja wytrwałość ponownie jest wystawiana próbie. Od pewnego czasu przez moje biznesy przechodzi potężna burza, a ja obrywam ciągle od kolejnych uderzeń pioruna. Mimo iż, człowiek uczy się na błędach i jednocześnie te zawirowania, które ostatnio się pojawiają nie powodują jakichś większych strat to jednak gdy niemal codziennie jesteś kopany przez złe wieści to złe myśli się pojawiają.

A co pomaga pokonać trudności w biznesie? Po części świadomość ryzyk i umiejętność zabezpieczenia się przed nimi na podobnej zasadzie jak zarządzanie ryzkiem w IT (więcej tu: http://blog.askomputer.pl/analiza-ryzyka/ ). W dużej mierze jednak pomaga zdobyte przez lata doświadczenie.

I nie ukrywam. Czasami przechodzi mi przez myśl „Po co ja to robię? Przecież mógłbym teraz siedzieć na cieplutkiej posadzie w korpo”. Wieczorami wracałbym do domu i razem z kumplami grał na Playstation. Dodatkowo, przygotowanie takich tekstów jak ostatnio o tym jak wygląda  praca w korporacji nie ułatwia sprawy 😀 http://blog.askomputer.pl/praca-w-korporacji/

Wytrwałość – zbuduj swoje fundamenty

Mimo wszystko, nawet gdy dookoła dzieją się złe rzeczy i ciągle coś próbuje Cię zbić z drogi to jednak chłodna kalkulacja sporo daje. Od dłuższego czasu prowadzę swój tzw. „dziennik rozwoju” oraz budżet. Ten pierwszy opisałem w tym miejscu:

Natomiast budżet wkrótce omówię na kanale Youtube. I właśnie te wszystkie zapiski oraz kalkulacje pozwalają mi na chłodno podejść do faktów, by zrozumieć, że przez rok zarówno przychody jaki zatrudnienie WBT-IT urosło o 200%. Biznes związany z nieruchomościami urósł oprawie 300%. Również blog już przynosi przychody, a powoli coraz bardziej wkręcam się w prowadzenie kanału na Youtube. Daje mi to naprawdę sporą satysfakcję i tylko ograniczony czas powoduje, iż nie wrzucam codziennie nowego filmu. Jedynie kryptowaluty w tym roku przyniosły takiego rezultatu jak w 2017. Na szczęście rekompensuje to giełda i choćby trafiony strzał w akcje The Farm51. Wspominałem o tym na swoim kanale Twitter: https://twitter.com/arkady86

Czy piszę to po to, by się teraz przechwalać? Nie… Zdecydowanie nie. Jedynie chciałbym abyś miał obraz tego, iż to wszystko nie wzięło się znikąd. Przez długi czas szło mi naprawdę źle w biznesie. Dopiero z czasem gdy coraz więcej się uczyłem, a pewne elementy zaczęły do siebie pasować, udało mi się wyjść na prostą. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, iż jeszcze wiele nauki przede mną. Szczególnie w kwestia przywództwa i delegowania zadań. Tu bywa różnie i to właśnie w tym temacie będę się starał rozwinąć najmocniej w 2019 roku. A akurat poprawne delegowanie zadań jest według mnie, podobnie jak wytrwałość jedną z głównych cech ludzi sukcesu.

Konkluzja

Tak więc, nieustannie muszę się rozwijać i uczyć, by pokonać podnoszącą się poprzeczkę. Tobie to również polecam. Mimo wszystko, zawsze w swoim życiu stawiałem na rozwój. A dzięki temu, że jestem cierpliwy to zdaję sobie sprawę, iż dzięki wytrwałości i ciągłemu rozwijaniu swoich umiejętności jestem w stanie dotrzeć naprawdę daleko. I tego się trzymajmy. Grunt to się nie poddawać i cały czas cisnąć do przodu!

A jeżeli Ci się spodobało i chciałbym więcej tego typu porad to zachęcam Cię do sięgnięcia po mój podręcznik „Sukces w IT”. Link poniżej. Miłej lektury!

Zachęcam do odwiedzenia moich profili w mediach społecznościowych, byś mógł być na bieżąco:


instagram_askomputer
instagram_askomputer pinterest_1475538227_280 social_facebook_box_blue pobrany plik Arkadiusz_Siczek_linkedin Arkadiusz Siczek Usługi informatyczne WBT