Pierwsza praca informatyka

Pierwsza praca bywa stresująca. Szczególnie w informatyce, gdzie praktycznie od początku wymaga się od nas konkretnych umiejętności. Jak jednak mówi stare, mądre powiedzenie, nie ma sensu martwić się na zapas. Najważniejsze to zacząć działać!

Aby bezboleśnie wystartować z naszą ścieżką kariery IT i nie skomplikować sobie życia na samym początku warto mądrze podejść do tematu wyboru pierwszego miejsca pracy. Przede wszystkim, sprawdź opinie przyszłego pracodawcy w internecie. Jest cała masa portali typu GoWork czy Goldenline gdzie możesz znaleźć informacje na temat konkretnej firmy. Oczywiście, do komentarzy należy podchodzić z głową. Jeżeli wśród zdecydowanej liczby pozytywnych opinii, znajdziesz jedną negatywną to nie radziłbym przywiązywać do niej uwagi.

Sukces w IT

Przez 13 lat mojej ścieżki zawodowej spotkałem wiele „czarnych owiec”, które hołdują zasadzie „czy się stoi czy się leży…” i zawsze znajdą powód, by narzekać. To już taki typ człowieka, któremu nic się nie chce i zawsze wszyscy są przeciwko niemu. A gdy pracodawca już nie wytrzyma i złoży wypowiedzenie takiemu osobnikowi to ten często odgryza się pracodawcy komentarzem na odpowiednim portalu.

Spotykałem takich osobników zarówno w zespołach, w których pracowałem jak i w czasie gdy już sam zatrudniałem innych do swojej drużyny. Zdecydowanie nie polecam takiego zachowania. Jeżeli Twoje CV będzie wyglądać jak ser szwajcarski z masą dziur w postaci wielu miejsc pracy i maksymalnie kilkumiesięcznym stażem w każdej to uwierz, iż przyjdzie moment, że nikt nie będzie chciał Cię zatrudnić.

Leniwiec

Wszystko po kolei

Jak już roześlesz swoje CV, odbędziesz kilka rozmów rekrutacyjnych i dostaniesz w końcu propozycję pracy to wtedy zacznij przeglądać komentarze na odpowiednich portalach. Oczywiście, nie przesadzaj z wybrednością. Jako młoda osoba bez doświadczenia nie możesz sobie pozwolić na przebieranie w ofertach pracy jak człowiek z kilkuletnim doświadczeniem.  Tak właśnie miałem ja gdy odchodząc po prawie czterech latach z pierwszej pracy, miałem propozycje z kilku firm.

Zapewne teraz zadasz pytanie:

Człowieku, mówisz o tym,  by nie brać pierwszej, lepszej pracy, a teraz dodajesz, ze nie mam większej szansy na przebieranie w ofertach?

Dokładnie tak. Jeżeli już bardzo Ci się śpieszy, by rozpocząć swoją karierę, a żadna ciekawa firma nie chce Cię zatrudnić to zalecam rozważenie praktyk. Nawet darmowych. Potraktuj to jako inwestycję i zacznij wysyłać swoje CV do firm, w których takie praktyki chciałbyś odbyć. A jak już to zrobisz to zaangażuj się najmocniej jak możesz. Szukaj sobie zajęcia i dopytuj się szefa oraz kolegów w czym mógłbyś im pomóc. Nikt nie będzie na siłę szukał Ci pracy i tylko od Ciebie zależy czy wyjdziesz z tych praktyk z nową wiedzą.

Z życia wzięte

A jak było z moją pierwszą pracą w informatyce? Otóż, pierwszy dzień pamiętam do dziś. Trafiłem do całkowicie obcego środowiska jako informatyk pierwszej linii wsparcia. Mimo iż, zawsze pasjonowałem się komputerami i wydawało mi się, że wiem o nich wszystko to jednak nie byłem przygotowany na środowisko firmowe gdzie używa się takich aplikacji jak Sharepoint, Exchange czy nawet Active Directory. Mój poprzednik, który miał mnie wdrożyć na nowe stanowisko praktycznie przepadł. Przez cały dzień widziałem go może 10 minut. Główny administrator w firmie był akurat na wakacjach. Pozostałe dwie osoby w dziale IT zajmowały się zdecydowanie innymi zadaniami i nie było co liczyć na pomoc. Dwoiłem się i troiłem. Ganiałem z jednego budynku do drugiego realizując całą masę napływających zleceń. W ferworze pracy rozdarłem nawet koszulę o parapet gdy wracałem do swojego budynku z ostatniej misji. Byłem zmęczony i mega zestresowany, bo w zdecydowanej większości przypadków nie potrafiłem sobie poradzić z rozwiązaniem zadań. Otrzymałem stanowisko informatyka i nie było tłumaczenia wśród userów, że dopiero startuję. Tak czasami wygląda pierwsza praca informatyka 🙂

Sukces w IT

W pewnym momencie załamany wyszedłem z biura. Usiadłem na schodach rozmyślając o tym, że nie mam tu raczej szans się utrzymać i pewnie mnie zwolnią. Zobaczyłem, że z biura wyszedł jeden z kolegów i idzie w moim kierunku. Nie chcąc, by myślał, że się lenię przyłożyłem szybko telefon do ucha udając, że rozmawiam. Gdy kolega przechodził obok mnie… telefon zadzwonił.

Jak więc widzisz, pierwsze dni w nowej pracy bywają ciężkie. A jak się potoczyły dalsze, moje losy w tej firmie? Zdecydowanie lepiej. Pod koniec dnia, szef widząc, że mam trochę problemów zawołał mnie do swojego biura i zaczął opowiadać o infrastrukturze informatycznej w firmie oraz pomagać mi w rozwiązywaniu części zadań. Miejsce pracy okazało się być tak genialne, że pracowałem tam przez kolejne 3 lata i 9 miesięcy. Firma ta to Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris w Piasecznie. Współpracownicy z mojego działu okazali się świetnymi gośćmi, szef był niezwykle życzliwy, a Prezes firmy człowiekiem niezwykłym. Pan Henryk Orfinger jest chyba najlepszym pracodawcą z jakim miałem do czynienia. Człowiek inteligentny i z poczuciem humoru. Z podziwem zawsze słuchałem jego przemów. Zawsze miły i otwarty na rozmowę z pracownikami. Dało się odczuć, ze pracownicy byli dla niego największą wartością. Zresztą, w której firmie jest gabinet lekarski z doktorem gotowym do dyspozycji pracowników? Mimo iż, minęło sporo lat od zakończenia pracy w LKDrIE to cały czas jednym z moich największych autorytetów i inspiracji pozostaje Pan Henryk.

Słowo końcowe

Podsumowując, zalecam przemyślany wybór pierwszej pracy. Zdaję sobie sprawę, iż jako człowiek bez doświadczenia nie masz wielkiego wielkiego wyboru, jednak w takim przypadku warto zastanowić się nad darmowymi praktykami. Minie miesiąc lub dwa, a dzięki swojemu zaangażowaniu otworzysz drzwi do świata informatyki.

A to jak szukać i przede wszystkim – skutecznie znaleźć pracę w IT to już temat na inny materiał. Dajcie znać w komentarzach czy chcecie bym napisał o moich taktykach dzięki którym to ja zawsze wybierałem pracodawcę oraz jakie są Wasze wspomnienia z pierwszej pracy!
  Youtube Arkadiusz Siczek Usługi informatyczne WBT

Zachęcam do odwiedzenia moich profili w mediach społecznościowych, byś mógł być na bieżąco:


instagram_askomputer pinterest_1475538227_280 social_facebook_box_blue pobrany plik Arkadiusz_Siczek_linkedin

Oraz do odwiedzenia moich profili w mediach społecznościowych, by być na bieżąco:

pinterest_1475538227_280social_facebook_box_blueinstagram_askomputerpobrany plik
zarządzanie nieruchomościami warszawa

zarządzanie mieszkaniami na wynajem