Tuż po oficjalnym ogłoszeniu Playstation 4, opisałem swoje podejście w stosunku do całego szumu związanego z „wielkim wydarzeniem”. Wpis, który brzmi jakby go pisał pełny ignorant tematu możecie znaleźć pod tym adresem: http://blog.askomputer.pl/nowe-playstation/ Tym razem przyszła pora na Xboxa, Kilka dni temu Microsoft hucznie ogłosił nową wersję swojej konsoli. Podobnie jak w przypadku prezentacji PS 4, tu również nie miałem powodu, by się wcześniej ekscytować.Nie spodziewałem się niczego wielkiego i też nic takiego nie dostaliśmy. osobiście jestem graczem i lubię raz do czasu usiąść wieczorem po pracy i pograć. Cały ten szum spowodowany nowymi konsolami, mnie jednak nie rusza.

 

Nie rozumiem dlaczego ludzie sprzeczają się na temat wyższości jednej konsoli nad drugą. Co za różnica na czym gramy? Najważniejsze w tej dziedzinie rozrywki są i tak gry. Dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś gra na PC, Wii czy smartphonie. Grunt, by ta osoba czerpała z tego przyjemność. Wróćmy jednak do ogłoszenia nowej maszynki Microsoftu. Nowe urządzenie nosi nazwę Xbox One, a prezentuje się tak: Zarówno nazwa jak i wygląd urządzenia wzbudziły wiele kontrowersji. Po części można to uznać za czepialstwo. Z drugiej jednak strony to nazwa faktycznie może być myląca i wprowadza pewne zamieszanie dla mniej obeznanych z rynkiem konsumentów. Co do wyglądu to pasuje do ostatniej taktyki Microsoftu projektowania wszystkiego na podobiznę kafelków i kwadratów. Aczkolwiek, słowo projektowania wydaje się być nadużyciem, bo od pewnego czasu mam wrażenie, że Steve Ballmer pozwalniał wszystkich designerów w firmie. Najwięcej krytyki w stronę nowego Xboxa posypało się jednak głównie z powodu małej ilości zapowiedzianych gier. Tych było jak na lekarstwo,a najwięcej dowiedzieliśmy się o nowym … Cal Of Duty. Tak. Microsoft pochwalił się grą, która będzie dostępna niemal na każdej platformie. Dużo za to mówiło się o opcji integracji z telewizją oraz nowej produkcji Stevena Spielberga opartej na grze Halo. I to również przyjęło się z dużą krytyką graczy. Głownie pojawiają się głosy, że Microsoft zapomniał do czego powinien służyć Xbox. Jeżeli chodzi o moje zdanie to zrobienie z konsoli, multimedialnego centrum rozrywki to bardzo dobry pomysł. Według mnie, czas konsol przemija. Kolejne maszynki w stylu Wii U czy PlayStation Vita nie przyjęły się zbyt dobrze. Nowa generacja pod względem gamingowym też nie prezentuje się najlepiej. Zarówno po architekturze sprzętowej jak i po tym co do tej pory pokazano, raczej nie można się spodziewać rewolucji taką jak przyniósł Xbox360 i PS3. Ludzie coraz częściej przerzucają się na gry mobilne oraz pecetowe tytuły typu Free-to-play. To właśnie ten segment gier jest w ostatnim czasie prawdziwą żyłą złota i to w jej kierunku przerzucają się coraz większe rekiny branży gier. Jeżeli ludzie mogę grać za darmo w tytuły, które graficznie nie wiele ustępują największym produkcjom to po co mają dodatkowo opłacać sprzęt. Zrobienie z Xboxa, multimedialnego centrum rozrywki może okazać się świetnym pomysłem w czasie gdyby ludzie zrezygnowali z zakupu sprzętu służącego tylko do grania. A gry na maszynkę Microsoftu też będzie dużo. Zapewne już na E3 dowiemy się o sporej ilości tytułów. Na koniec dodam, że ja nie stoję po żadnej stronie. Nie jestem ani fanem PS ani XBOX, a grać wolę na PC. Powyższy wpis jest jedynie moją próbą obiektywnego spojrzenia na zaistniałą sytuację. Dajcie znać w komentarzach co myślicie na ten temat.

Zachęcam do odwiedzenia moich profili w mediach społecznościowych, byś mógł być na bieżąco:


instagram_askomputer
instagram_askomputer pinterest_1475538227_280 social_facebook_box_blue pobrany plik Arkadiusz_Siczek_linkedin Arkadiusz Siczek Usługi informatyczne WBT