Kopia bezpieczeństwa w chmurze

W ostatnim czasie napisałem o zagrożeniu jakie niosą ze sobą wirusy szyfrujące dane. Odezwało się do mnie sporo osób z pytaniem jak się zabezpieczyć?

Link:

Wirusy szyfrujące dane – jak się zabezpieczyć?

Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem jest regularne wykonywanie archiwizacji danych. Konieczne jest oszacowanie wielkości magazynu potrzebujemy pod archiwum. W zależności od tego, będziemy musieli kupić większe lub mniejsze miejsce dla naszej kopii bezpieczeństwa. Na początek jednak pocieszę, iż ceny dysków kosztują rekordowo tanio. Wystarczy spojrzeć na zestawienie cen jednego gigabajta danych na przestrzeni ostatnich 37 lat:

cenagb

Dokładnie, obecnie mamy możliwość uzyskać przestrzeń dyskową w chmurze za 0 zł. Kto udostępnia takie dyski? Choćby Google ze swoją usługa Gdrive czy Amazon. Oczywiście, są to stawki, które mają na celu przyciągnięcie klienta i w przypadku gdy potrzebujemy większej przestrzeni niż kilka lub kilkanaście gigabajtów, konieczne jest wykupienie droższej opcji.

Jakie w takim razie mamy możliwości w przypadku gdybyśmy chcieli skorzystać z zewnętrznego miejsca do przechowywania danych? Wszystko zależy od wybranego rozwiązania.

Najtaniej wyszłoby kupno serwera NAS i umieszczenie go w zaufanej lokalizacji. Można wynająć miejsce w szafie serwerowej świadczących tego usługi firm. Przykładowo, u jednego usługodawcy widzę obecnie ofertę na takie rozwiązanie za 147 zł netto miesięcznie. Jeżeli naszym celem jest jak największe obniżenie kosztów, możemy ewentualnie rozważyć zainstalowanie takiego serwera w domu. Kosztem będzie wtedy kupno tańszego serwera (w zależności od ilości danych nawet od 1000 zł) , plus dyski twarde i odpowiednio  wydajne łącze internetowe. Należy jednak odpowiednio zabezpieczyć takie urządzenie. Szyfrowanie połączenia oraz dysku to absolutne minimum. Do tego zalecam instalację zasilacza awaryjnego typu UPS.

 

 

 

 

 

Kolejna możliwość nie uwzględnia kupna fizycznego serwera. W tym momencie dochodzimy do popularnego w ostatnich latach rozwiązania, czyli serwera w „chmurze”. Szybkie zapoznanie z ofertami pozwala nam dostrzec spory rozsztrał cenowy. Większość dostawców tzw. VPSów (z ang. Virtual Private Server) pozwala za pomocą odpwiednich suwaków na swojej stronie oszacować ile będzie nas kosztował serwer o konkretnych parametrach. Warto rozejrzeć się po różnych usługodawcach i porównać ich oferty. Ja w ciągu 15 minut szukania znalazłem propozycje cenowe zarówno na dysk o pojemnosci 3,6TB za 708 zł netto jak i 4Tb za 239 zł za miesiąc. Oczywiście, poza ceną należy uwzględnić też poziom SLA, wsparcie techniczne oraz gwarantowaną dostepność.

Truskawka na torcie

Na koniec coś co przykuło ostatnio moją uwagę, czyli Dropbox. Swego czasu używałem tego narzędzia, jednak było jeszcze mocno niedopracowane i zdarzały się problemy z synchronizacją. Na lata zapomniałem o tej aplikacji na rzecz Gdrive. Ostatnio jednak, nie dość, że coraz więcej osób chwali sobie Dropbox to w dodatku moją uwagę przykuły ceny. Wygląda to tak:

Dropbox

Nie wiem jak Wy uważacie, ale mi ciężko uwierzyć, iż 2TB przestrzeni jest dostępne za 10 Euro miesięcznie. Ponadto, za 15 euro dostajemy nielimitowaną pojemność!

A jak się ma Dropbox i wykonywanie kopii bezpieczeństwa w chmurze do Polityki Bezpieczeństwa? Należy iść z duchem czasu. Oczywiście, mądre i bezpiecznie wykorzystanie takiego narzędzia nie zmniejszy bezpieczeństwa naszej firmy.

Alternatywy w chmurze

Jakie jeszcze masz alternatywy w chmurze?

Choćby SIA oparty o blockchain.  Dosyć kontrowersyjny serwer MEGA, Degoo czy wiele innych. Obecnie wyróżniają się jednak oferty tych trzech firm, więc postanowiłem zrobić szybkie porównanie cen tych właśnie rozwiązań.

Dodam, iż zestawienie to będzie regularnie odświeżane, więc zachęcam do powrotu gdybyś rozważał inwestycję w dysk chmurowy.

Bądź czujny

Wracając jeszcze do tematu Ransomware to polecam śledzić witrynę:

https://community.rapid7.com/community/infosec/blog/2017/06/27/petya-ransomware-explained

Dzięki niej, na bieżąco możemy śledzić wydarzenia na świecie względem szkodliwego oprogramowania.

Dzięki niej dowiedzieliśmy się, iż wykryto wczoraj w Europie kolejne ataki ransomware na systemy teleinformatyczne.

Ataki pochodziły z adresów:

– 84.200.16.242

– 95.141.115.108

– 111.90.139.247

– 185.165.29.78

Dzisiaj zablokowaliśmy je w sieci naszych Klientów.

Masz więcej pytań? Zachęcam do kontaktu: